Jeżeli posiadasz własną stronę, na pewno chciałbyś uzyskać od niej jakiś przychód, być może nawet kilka tysięcy miesięcznie.
Najprostszym sposobem zarobku ze strony internetowej jest rejestracja w serwisie reklamowym.
I tutaj nasuwa się pytanie – Który z tych serwisów wybrać, tak aby zarobić jak najwięcej?
Musimy zacząć od wyboru, rodzaju reklam.
Największy przychód generują reklamy typu CPC, otrzymujemy w nich pieniądze za unikalny klik w reklamę.
Jak już pewnie wiecie, największym serwisem reklamowym, który oferuje pieniądze za kliki w reklamę na naszej stronie jest „Google AdSense”.
Jest to najlepszy wybór, jeżeli chodzi o reklamy typu CPC.
Rozpatrzmy inne propozycje:
AdTaily – Obecnie jeden z lepszych serwisów reklamowych. Oprócz tego, że płaci nam za każdy unikalny klik w reklamę, możemy ustalić cenę za dzień wyświetlania banneru na naszej stronie. Dostajemy 70% prowizji od sprzedaży miejsca na reklamę na naszej stronie.
Dla przykładu – Jeżeli ktoś zakupi na naszej stronie reklamę na 10 dni po złotówce za dzień, czyli razem 10 zł, zarobimy 7 zł.
Współpracę z AdTaily przerwałem, dlatego że AdSense zagwarantowało mi 3-krotnie większe zyski.
AdKontekst – Raczej nie polecam współpracy z tym serwisem, dlatego że zyski z klików w reklamy były aż 6-krotnie mniejsze, niż w Google Adsense.
Z serwisów CPM polecam „CPMProfit”, przy kilku tysiącach wyświetleń, można zarobić w przeciągu miesiąca całkiem fajne pieniądze, tak że zwrócą się nam koszty hostingu i domeny.
Jeżeli Twoim głównym założeniem umieszczenia reklam na stronie internetowej jest to, żeby hosting i domena się zwróciły umieść tylko jedną reklamę – najlepiej z Google Adsense. Przy około 2000 wyświetleń dziennie, możesz dziennie zdobywać około 10 Euro.
A jeżeli chcesz aby Twoja strona stała się dla Ciebie mniejszym lub większym źródłem zarobku, umieść kilka jednostek reklamowych. Polecam kombinację Google Adsense + CPMProfit + AdTaily
Należy pamiętać aby reklama przyciągała wzrok, ale żeby jednocześnie nie psuła wyglądu strony, który jest bardzo ważny dla przeciętnych użytkowników internetu.